Ech Mazury, Mazury, Mazury...

kanał-Jegliński.jpg

Czerwiec 2014
P W Ś C P S N
« maj   sie »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  
WARTO PRZECZYTAĆ
Śniardwy - Batymetria

niardwy.jpg

Kontakt: mazurskidomek@onet.eu

Statystyki
  • Wszystkich wizyt: 24925
  • Dzisiaj wizyt: 3

Kilka niusów z ostatnich dni…

1. Wędkarstwo
Jeżeli chodzi o drapieżniki, to coś w tym roku szczupaki się na mnie obraziły. Zaledwie 1 kolega trafił w moje ręce. Za to leszcze i liny to w tym sezonie szaleją.
Leszcze biorą na kukurydzę z doza 2 białych robaczków na głębokości ok. 2 m. Tyrkło teraz jest wyjątkowo płytkie, zatem miejsc wypłyceń jest dużo. Spławiki 8g są idealne. Wędziłem pierwszy raz te ryby w ubiegłym tygodniu – bardzo dobre, ale tylko te większe, bo przy mniejszych ości, ości i ości:).
Liny, ach liny bestie 48 cm miał największy, który wpadł do naszej siatki, ale jego znacznie większy brat cmoknął tylko naszą łódkę i odpłynął. Lin w śmietanie – niebo w gębie!!!! W ostatni łikend niestety tylko 1 branie linowe i cisza, ale pogoda nie była zbyt „linowa”. Co się odwlecze to nie uciecze…
Wzdręgi biorą jak szalone na głebokości maks. do 1,5 m przy trzcinkach. Na kukurydzę je łowię.
Płocie i płotki do siatki wpadają praktycznie zawsze. Ostatnio te większe.
Krąpie jak zawsze są częstymi gośćmi naszych wypraw wędkarskich

2. Żeglarstwo
Na Mazurach w ostatni dłuuugi łikend zaroiło się na wodzie od żagli. I te większe i te mniejsze jednostki wypłynęły na mazurskie wody. Na Tyrkło zawitało ok. 15 jednostek pływających.

3. Grzyby
Pojawiły się pierwsze maślaki i koźlaki, ale niestety robaczywe. Za mało deszczu, och za mało…