Ech Mazury, Mazury, Mazury...

kanał-Jegliński.jpg

Wrzesień 2014
P W Ś C P S N
« sie   paź »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  
WARTO PRZECZYTAĆ
Śniardwy - Batymetria

niardwy.jpg

Kontakt: mazurskidomek@onet.eu

Statystyki
  • Wszystkich wizyt: 24925
  • Dzisiaj wizyt: 3

Co w trawie piszczy…

Kilka chłodniejszych dzionków i woda się lekko wychłodziła, aczkolwiek jeszcze 2 tygodnie temu z dzieciakami się kąpaliśmy:) Woda zimniejsza to i szczupak aktywniejszy. W ubiegły łikend przy mnie 2 szczupaczki na gumę zostały wyciągnięte z wody. Ja jak zawsze rzuciłem na żywca, za którego posłużył niemały krąp. Cisza, aż tu nagle uderzenie – spławik skrył się pod wodą – a me serce już skoczyło wysoko do gardła….najgorszy moment dla mnie czekanie, czekanie, czekanie…przycinam – wędka wygina się w kabłąk, ale bestia, skręcam kołowrotkiem…a tu nagle…puścił…na żywcu pozostawił tylko pamiątkę po sobie – ślady zebów…ech następnym razem z Tobą powalczę:)

Leszcze przez zmienną pogodę nie była za bardzo chętne do lądowych wizyt:) Ale jednego ładnego złowiłem i uwędziłem – tym razem wędziłem, ok.1,5h i wyszedł znakomity. Wcześniej moczyłem go przez ok. 3h w solance.

Jeżeli chodzi o grzyby to trudno jest mi cokolwiek napisać, gdyż grzybów brak. Totalna cisza, ale liczę, że po ostatnich deszczach w końcu pojawią się rydze:)

 Żurawie krzyczą niemiłosiernie – te ptaki najpierw słychać a potem dopiero widać:) Grupują się w stada i żerują na polach po ściętej kukurydzy. Piękne ptaki – majestatyczne….

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>